Bieżące informacje

Dwa miesiące aresztu dla 50-latka, który, będąc pod wpływem alkoholu i mając dożywotni zakaz sądowy, nie zatrzymał się do kontroli i potrącił policjanta

Data publikacji 01.10.2026

Do piętnastu lat pozbawienia wolności grozi 50-letniemu kierującemu, który w nocy 27 września nie zatrzymał się do kontroli drogowej i próbował uciec przed policjantami drugiego komisariatu. Funkcjonariusze zablokowali jego samochód, jednak mężczyzna nie zamierzał się poddać i próbował kontynuować ucieczkę samochodem osobowym. W trakcie manewru cofania uderzył w oznakowany radiowóz, a przy tym potrącił interweniującego policjanta, który chciał podjąć wobec niego czynności kontrolne. Jak się okazało, 50-latek kierował pojazdem pomimo obowiązującego go dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Badanie wykazało również obecność alkoholu w jego organizmie. Sąd, jako że mężczyzna działał w warunkach recydywy, zadecydował już o jego dwumiesięcznym pobycie w areszcie.

Do zdarzenia doszło 27 września 2026 roku około godziny 4:00 na ulicy Armii Krajowej na Starym Zdroju. Policjanci z drugiego komisariatu, pełniący służbę w patrolu zmotoryzowanym, zauważyli samochód osobowy, którego kierujący wyjeżdżając z ul. Żeromskiego nie zastosował się do znaku nakazu jazdy w prawo.

Funkcjonariusze podjęli więc decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli drogowej. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, jednak kierujący nie zamierzał zastosować się do wydawanego polecenia. Policjanci ruszyli za nim. Kierujący wjechał na teren jednej z posesji, gdzie początkowo zatrzymał samochód. Kiedy jeden z funkcjonariuszy wysiadł z radiowozu i zbliżył się do pojazdu, mężczyzna nagle ruszył i ponownie próbował uciekać.

Mundurowi nie pozwolili mu kontynuować jazdy i zablokowali jego pojazd radiowozem. 50-letni kierujący zaczął wykonywać kolejne manewry. W pewnym momencie uderzył w bramę wjazdową do posesji, a następnie z dużą siłą - cofając - w oznakowany radiowóz, przy okazji potrącając także interweniującego funkcjonariusza. Ostatecznie chwilę później 50-letni mieszkaniec Wałbrzycha został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Policjantowi na szczęście nic poważnego się nie stało.

W trakcie dalszych czynności okazało się, że mężczyzna posiada aktywny, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ponadto od 50-latka wyczuwalna była woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało 0,48 promila tej substancji w organizmie.

Mężczyzna ostatnie godziny spędził w policyjnej celi. We wtorek w Prokuraturze Rejonowej w Wałbrzychu usłyszał zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli drogowej, niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów oraz czynnej napaści na funkcjonariusza. Musi się jednak także liczyć z konsekwencjami stworzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a także kierowania pojazdem w stanie po użyciu alkoholu.

W środę przed południem 50-latek został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z wnioskiem o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Sąd, po zapoznaniu się z materiałami sprawy, przychylił się do wniosku Policji oraz prokuratury i zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres dwóch miesięcy. Za popełnione czyny grozi mu teraz kara do piętnastu lat pozbawia wolności, jako że dokonał ich w warunkach powrotu do przestępstwa.

Zespół Komunikacji Społecznej
Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu
podkom. Agnieszka Głowacka-Kijek

Powrót na górę strony