Nie mieli zamiaru płacić za elektronarzędzia. Teraz odpowiedzą przed sądem
Nie zapłacił za wkrętarkę, a następnie wybiegł z jednego ze sklepów w dzielnicy Rusinowa i uciekł. Zaalarmowani o zdarzeniu funkcjonariusze prewencji drugiego komisariatu niezwłocznie przeprowadzili policyjne czynności i ostatecznie po kilkudziesięciu minutach zatrzymali sprawcę kradzieży. Okazało się, że za tym czynem stał mieszkający w pobliżu 24-latek. Mundurowi odzyskali skradzione elektronarzędzie. W toku wykonanych policyjnych czynności ustalili, że nie była to jedyna kradzież popełniona przez mężczyznę, a w sprawie zarzuty usłyszała także jego 33-letnia znajoma.
Do zgłoszenia doszło w miniony wtorek po godzinie 19:00, a do samego zdarzenia chwilę wcześniej w jednym ze sklepów przy ul. Noworudzkiej w Wałbrzychu. Mężczyzna wykorzystał nieuwagę pracowników i ukradł wkrętarkę o wartości blisko tysiąca złotych, a następnie wybiegł z placówki handlowej, wsiadł na rower i odjechał w głąb dzielnicy Rusinowa.
Powiadomieni o zdarzeniu policjanci prewencji z drugiego komisariatu sprawdzili monitoring sklepowy, ustalili tożsamość podejrzanego i rozpoczęli poszukiwania złodzieja. Mężczyzna wpadł w ręce mundurowych już po kilkudziesięciu minutach od zdarzenia w jednym z mieszkań przy ulicy Osiedle Górnicze. Mundurowi odzyskali skradziony przedmiot, który leżał na stole w jego pokoju.
Podejrzany ostatnie godziny spędził w policyjnej celi. W trakcie wykonanych dalszych czynności procesowych policjanci udowodnili mu, że już wcześniej 22 września dokonał takiej samej kradzieży, ale wtedy ukradł szlifierkę o wartości blisko 2 tysięcy złotych.
To nie był jednak koniec tej sprawy. Mundurowi zapoznali się dokładnie z zapisami monitoringu i wyszło na jaw, że dwa inne przestępstwa popełniła w ostatnim okresie znajoma mężczyzny - 33-latka. Kobieta, wiedząc, że jest poszukiwana przez mundurowych, dzisiaj sama zgłosiła się na komisariat i usłyszała dwa zarzuty kradzieży elektronarzędzi. Do zdarzeń z jej udziałem doszło 19 oraz 28 września tego roku, a straty oszacowane w tych dwóch przypadkach na łączną kwotę 2 177 złotych.
Oboje podejrzani usłyszeli więc dzisiaj po dwa zarzuty kradzieży, do których się przyznali. Teraz za kratami więzienia Wałbrzyszanie mogą spędzić nawet 5 lat. O ich losie zadecyduje sąd. Obecnie trwają czynności mające na celu odzyskanie pozostałego skradzionego przez mężczyznę i kobietę mienia.
Oficer Prasowy
Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu
nadkom. Marcin Świeży