Zimą policjanci też kontrolują rowerzystów. Wpadł nietrzeźwy 24-latek
W sobotę tuż przed północą, pomimo niesprzyjających warunków pogodowych, rowerzysta postanowił wsiąść na jednoślad będąc nietrzeźwym i wyjechać na drogę. 24-latek za tak poważne wykroczenie w ruchu drogowym nie otrzymał mandatu karnego, a policjanci sporządzili dokumentację do wniosku o ukaranie do sądu, który może teraz orzec w stosunku do mężczyzny zakaz kierowania jednośladami, którego późniejsze złamanie jest już przestępstwem. Policjanci, pomimo zimowych warunków, cały czas przypominają o wzmożonych działaniach w zakresie eliminowania nietrzeźwych kierujących.
Do kontroli drogowej doszło 7 lutego około godziny 23:50 w Głuszycy na ul. Sienkiewicza. Badanie stanu trzeźwości wykonane przez miejscowych policjantów z miejscowego komisariatu wykazało, że 24-letni mieszkaniec Jedliny-Zdroju miał 1,02 promila alkoholu w organizmie. Na tym więc zakończyła się jego podróż rowerem i do domu musiał wrócić pieszo.
Przypominamy, że nieodpowiedzialni rowerzyści, którzy poruszają się po drogach publicznych, w strefach ruchu lub zamieszkania w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości, mogą zostać ukarani przez funkcjonariuszy grzywną, która teraz wynosi – w przypadku wyniku badania do 0,5 promila alkoholu w organizmie - tysiąc złotych, a powyżej 0,5 promila - 2,5 tysiąca złotych.
Sprawcy tych poważnych wykroczeń drogowych muszą jednak liczyć się z tym, że mundurowi skierują sprawę do sądu, a wtedy kara finansowa może być dużo wyższa, a sąd dodatkowo orzec zakaz kierowania tym środkiem transportu na wiele miesięcy.
Oficer Prasowy
Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu
kom. Marcin Świeży
