35-latek z zarzutem kradzieży z włamaniem. Policjanci pierwszego komisariatu odzyskali skradziony motorower
35-letni mieszkaniec naszego miasta trafił w miniony piątek po południu w ręce policjantów pionu kryminalnego pierwszego komisariatu. Funkcjonariusze ustalili, że to właśnie ten mężczyzna odpowiedzialny jest za włamanie do komórki na Szczawienku i kradzież z niej motoroweru. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do lat 10. Mundurowi podczas prowadzonych policyjnych czynności odzyskali utracony w wyniku przestępstwa jednoślad.
Do zgłoszenia o włamaniu do jednej z komórek przy ul. Uczniowskiej w Wałbrzychu doszło w poprzednią środę przed południem. Na miejscu policjanci ustalili, że nieustalony wtedy sprawca uszkodził kłódkę w drzwiach pomieszczenia, wszedł do wnętrza i ukradł motorower o wartości około czterech tysięcy złotych, tym samym działając na szkodę 58-latka.
Funkcjonariusze pionu kryminalnego z „jedynki” podczas prowadzonych policyjnych czynności szybko ustalili, gdzie ukryty został skradziony jednoślad. Zgromadzony w sprawie materiał zaprowadził ich do jednego z mieszkań przy ul. Andersa, gdzie już w czwartkowy wieczór motorower się odnalazł. W piątkowe popołudnie natomiast w ręce innych policjantów tego samego pionu wpadł sam włamywacz. 35-latek został zatrzymany nieopodal miejsca przestępstwa, kiedy wykonywał prace remontowe przy ul. Uczniowskiej.
W trakcie popołudniowych czynności procesowych wałbrzyszanin przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Za kradzież z włamaniem wałbrzyszanin może trafić za kraty więzienia na 10 lat.
Oficer Prasowy
Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu
kom. Marcin Świeży
