22-latek był poszukiwany, gdyż nie zapłacił zasądzonej grzywny, a 52-latek unikał stawienia się do prokuratury
Dwie kolejne osoby, które od dłuższego czasu unikały kontaktu z wymiarem sprawiedliwości, wpadły wczoraj w ręce policjantów. Przed południem poszukiwany 22-latek sam stawił się do drugiego komisariatu, ale kiedy kiedy dowiedział się, że może spędzić w areszcie dwadzieścia dni, zapłacił zaległą sądową grzywnę. Wieczorem natomiast, w jednym z domków jednorodzinnych w Głuszycy, w ręce miejscowych policjantów wpadł 52-latek. Mężczyzna ten unikał stawienia się na przesłuchanie do Prokuratury Rejonowej Wrocław-Fabryczna.
W środę przed godziną 12:00 do drugiego komisariatu na przesłuchanie zgłosił się 22-latek. W trakcie prowadzonych policyjnych czynności wyszło jednak na jaw, że mężczyzna na podstawie prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze miał zapłacić 1,5 tys. złotych grzywny za popełnione wcześniej wykroczenie drogowe. Gdyby takiego nie zrobił podczas wczorajszych czynności, trafiłby aż na dwadzieścia dni do aresztu. Po szybkim uiszczeniu wymaganej kwoty wałbrzyszanin został jednak przez mundurowych zwolniony do miejsca zamieszkania.
Drugi z poszukiwanych wpadł w ręce policjantów pionu prewencji z Głuszycy po godzinie 18:00 w miejscu ukrywania się przy ul. Warszawskiej w tej miejscowości. 52-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego był poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową Wrocław-Fabryczna, gdyż unikał stawienia się na przesłuchanie do prowadzonego przez ten organ procesowy postępowania karnego dotyczącego zniszczenia mienia. Po wykonanych policyjnych czynnościach mężczyzna także został ostatecznie przez policjantów zwolniony do miejsca zamieszkania.
Ponownie przypominamy, że podstawy policyjnych poszukiwań są różne. Sądy i prokuratury poza listami gończymi wydają często zarządzenia, postanowienia i nakazy doprowadzenia, celem których jest ustalenie miejsca pobytu osób poszukiwanych lub przeprowadzenie z nimi czynności procesowych. Statystyki potwierdzają, że nie da się uniknąć odpowiedzialności. Można ją jedynie odwlec w czasie, dlatego nie warto się ukrywać przed wymiarem sprawiedliwości.
Oficer Prasowy
Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu
kom. Marcin Świeży
