Bieżące informacje

Gdyby nie zapłacił grzywny, trafiłyby do aresztu

Data publikacji 01.09.2026

To jeden z wielu podawanych przez nas przykładów, kiedy osoba została skazana przez sąd na karę grzywny za popełniony czyn zabroniony, ale próbowała uniknąć odpowiedzialności i jej nie zapłaciła. Tym razem Sąd Rejonowy w Wałbrzychu zarządził o poszukiwaniach za 61-latkiem, który naruszył nakaz termicznego przekształcania odpadów w spalarni odpadów. Wczoraj po południu mężczyzna trafił w ręce wałbrzyskich policjantów i ostatecznie 252 zł grzywny zapłacił. Gdyby tego nie zrobił zastępczo trafiłby na pięć dni do aresztu.

Tym razem to 61-latek został skazany przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu na karę grzywny i miał do zapłacenia 252 złotych za wcześniejsze naruszenie nakazu termicznego przekształcania odpadów w spalarni odpadów. Przez dłuższy czas mężczyzna unikał jednak odpowiedzialności i grzywny w określonym czasie nie wpłacił.

Jako że 61-latek dobrowolnie nie dopełnił formalności, wczoraj po godzinie 13:00 został zatrzymany przez policjantów kryminalnych z wałbrzyskiej komendy w miejscu zamieszkania przy ul. Andersa na Białym Kamieniu. Gdyby wałbrzyszanin nie znalazł pieniędzy na pokrycie wyznaczonej przez sąd kary, trafiłby na pięć dni do aresztu. Te jednak znalazły się, mężczyzna wpłacił je na wyznaczone przez sąd konto i ostatecznie po wykonanych czynnościach został zwolniony.

W związku z tym zdarzeniem ponownie przypominamy, że każdy, kto powinien odbywać karę pozbawienia wolności czy też karę zastępczą aresztu za popełnione przestępstwo lub wykroczenie, ale ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, musi się liczyć z zatrzymaniem i przymusowym doprowadzeniem nawet za kraty więzienia.

Oficer Prasowy
Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu
nadkom. Marcin Świeży

Powrót na górę strony