Bieżące informacje

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Gdyby nie zapłacił grzywny, trafiłby na sześć dni do aresztu

Data publikacji 09.09.2026

To jeden z wielu podawanych przez nas przykładów, kiedy osoba została skazana przez sąd na karę grzywny za popełniony czyn zabroniony, ale próbowała uniknąć odpowiedzialności i jej nie zapłaciła. Tym razem Sąd Rejonowy w Bydgoszczy zarządził o poszukiwaniach za 45-latkiem, który naruszył wcześniej zakaz zaśmiecania miejsca publicznego na terenie tej miejscowości. Wczoraj po południu mężczyzna, po tym jak dowiedział się, że jest poszukiwany, sam zgłosił się do pierwszego komisariatu i ostatecznie 600 złotych grzywny zapłacił. Gdyby tego nie zrobił zastępczo trafiłby na sześć dni do aresztu.

Tym razem to 45-latek został skazany przez sąd na karę grzywny i miał do zapłacenia 600 złotych za popełnione wykroczenie. Przez dłuższy czas mężczyzna unikał jednak odpowiedzialności i grzywny w określonym czasie nie wpłacił. Dlatego też wczoraj do jego mieszkania zapukali policjanci, jednak Wałbrzyszanina w domu nie było.

Po tym jak 45-latek dowiedział się, że odwiedzili go funkcjonariusze, przed godziną 15:00 sam zgłosił się na teren pierwszego komisariatu. Mundurowi poinformowali go, że przez długi czas nie uregulował zasądzonej przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy grzywny za wcześniejsze naruszenie zakazu zaśmiecania miejsca publicznego.

Gdyby w momencie wykonywanych przez policjantów czynności mężczyzna nie uiścił na wyznaczone konto 600 złotych, trafiłby zastępczo na sześć dni do aresztu. Udało mu się jednak „wykupić” i ostatecznie po wykonanych policyjnych czynnościach został zwolniony do miejsca zamieszkania.

W związku z tym zdarzeniem ponownie przypominamy, że każdy, kto powinien odbywać karę pozbawienia wolności czy też karę zastępczą aresztu za popełnione przestępstwo lub wykroczenie, ale ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, musi się liczyć z zatrzymaniem i przymusowym doprowadzeniem nawet za kraty więzienia.

Oficer Prasowy
Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu
nadkom. Marcin Świeży

Powrót na górę strony