Bieżące informacje

29-latek czterokrotnie wyszedł z sklepu nie płacąc za zakupy, a 44-latek sześciokrotnie. Obaj trafili w ręce policjantów drugiego komisariatu

Data publikacji 03.10.2026

Policjanci kryminalni drugiego komisariatu zatrzymali w czwartkowy wieczór 29-latka, który na przełomie sierpnia i września tego roku w krótkich odstępach czasu czterokrotnie wykradł z jednego z marketów na Sobięcinie sporą ilość różnego rodzaju produktów spożywczych i kosmetycznych, gdzie łączna wartość strat oszacowana została na kwotę ponad tysiąca złotych. Natomiast w piątkowy poranek w ręce innych funkcjonariuszy tej samej jednostki wpadł 44-latek. Mężczyzna miał na sumieniu sześć takich czynów, a ukradł między innymi artykuły spożywcze i alkoholowe, powodując straty w kwocie ponad półtora tysiąca złotych. Wałbrzyszanie podczas czynności procesowych przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia.

Policjanci pionu kryminalnego z „dwójki”, realizując zebrane w sprawie kradzieży sklepowych informacje, najpierw, w czwartek w godzinach wieczornych, na terenie Sobiecina zatrzymali 29-latka. Wcześniej, po przeprowadzonych policyjnych czynnościach, mundurowi ustalili, że to właśnie ten mieszkaniec naszego miasta w okresie od 8 sierpnia do 8 września tego roku wychodził ze sklepu znajdującego się przy ul. 1 Maja w Wałbrzychu z różnego rodzaju skradzionym mieniem, powodując straty w łącznej kwocie 1028 złotych.

Drugi z mężczyzn został zatrzymany w piątek około godziny 8:30 na pl. Powstańców Warszawy na Nowym Mieście. Mężczyzna ten na sumieniu miał sześć takich czynów, których dokonał w okresie od 23 lipca do 7 sierpnia tego roku w markecie przy ul. 11 Listopada na Starym Zdroju, skąd zniknęły w tym czasie produkty spożywcze, alkoholowe, ale także karma dla zwierząt, a straty wycenione zostały łącznie na 1 503 złote.

Jako że wartość strat pojedynczych kradzieży we wszystkich przypadkach nie przekroczyła 800 złotych, zgromadzony materiał dowodowy pozwolił funkcjonariuszom na postawienie Wałbrzyszanom, nie czterech i sześciu zarzutów kradzieży, a jednego zarzutu kradzieży wykroczeniowych w krótkich odstępach czasu.

Teraz więc 29 oraz 44-latek odpowiedzą za przestępstwo, a nie za wykroczenia, na co liczyli kradąc jednorazowo mniejszą ilość mienia. Pierwszy z mężczyzn może trafić za kraty więzienia na pięć lat, natomiast drugi na siedem i pół roku, jako że działał w warunkach recydywy. O losie mężczyzn zadecyduje sąd.

Oficer Prasowy
Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu
nadkom. Marcin Świeży

Powrót na górę strony